wtorek, 19 marca 2013

kolorki

Dziś skończyłam dłubać kolorową bransoletkę.
Zrobiłam świetne zdjęcia, tak świetne, ze widać na nich każdą żyłkę....
Stworzę jednak ten post i wstawię zdjęcia, by osoby, które mnie odwiedzają nie myślały ze mi nie zależy.
Po prostu strasznie długo szyję takie ozdoby, czasami aż do znudzenia....
Tak wyszło:





długość bransoletki, 21 cm z zapięciem

niedziela, 3 marca 2013

szarości

By tak nie szaleć od razu z kolorami, szaro- biało- metalicznie.

Kolczyki które zrobiłam kiedyś jako klipsy, na zamówienie. Ale nie podeszły odbiorcy.
Teraz doszyłam jeszcze jeden element z zawieszką i powstały duże kolczyki. Osobiście bardzo mi się podobają i ładnie dyndają w uchu, widać je spod półdługich włosów.




użyłam mięsistych sznurków, białych szklanych perełek, drobnych szklanych koralików i w centralnym elemencie dropsy z  masy perłowej.
Podszyte, jak widać, białym filcem.

środa, 27 lutego 2013

maleńkie brązy

Zanim zmienię kolor wykończyłam maleńkie, 3 centymetrowe kolczyki, które mogą pasować do brązowej kamei w koronie.
Obydwie ozdoby czekają na swych nowych właścicieli na Artillo.pl.



czwartek, 21 lutego 2013

brązy

Dawno pisałam, jak nie przepadam za brązowymi projektami.
Tym razem sama , z własnej woli wybrałam sobie takie sznurki.
Kolczyki tworzyły się bardzo długo, po drodze działo się dużo w prywatnym życiu, zgodziłam się wyceną rękodzieła zamieszczoną u Yadis w życiu rękodzielnika, jednak muszę wystawić swoje prace tak jak wystawiam. Muszę odzyskać zainwestowane pieniądze i nie mogę czekać  na kupca latami.
Życie to nie bajka z 1001 nocy, a szkoda.......


ostatnio wydziergałam brązowe 4 cm kolczyki.

Poszukuję linka do metod wykończeń sutaszowych prac. Jeśli ktoś coś gdzieś widział, to poproszę o link.

niedziela, 3 lutego 2013

szaro

Szaro za oknami, u mnie od 3 dni padało, szaro w duszy. Dopiero dziś wyszło słońce, które przywraca chęć do życia.
W październiku ( rany, jak dawno) kupiłam bazy do bransoletek.
Miałam nadzieję, że będą moje bransoletki nie tylko ładne ale i funkcjonalne, że łatwo będą się zakładały .
Zapinają się fajnie, nie przeczę, ale mają długość której nie da się dopasować.
Nic to, z taśmy zeszła bransoletka  w kolorze rudym z onyksami, której zdjęcia nie zrobiłam, a której już nie mam, oraz szara.


Przy okazji napiszę, ze Bukowiec ma sznurki, które lubię za ich połysk. Panuje opinia, ze nie nadaje się do małych elementów- to fakt, czasami mięsistość przeszkadza w drobnych wykończeniach- co widać u mnie, ale z drugim- ze nie można łączyć ze sznurkami  PEGA się nie zgodzę. W powyższej pracy (i innych) są połączone, bo lubię jak mat i połysk uzupełniają się.

piątek, 1 lutego 2013

w zieleni

Tym razem przedstawiam zielone kolczyki.
Miały być mocno zielone i ciemne, a u mnie tylko perła Svarowskiego w zieleni na "stanie" była, więc...oplotłam zielonym i czarnym sznurkiem, dołożyłam czarnego onyksu, trochę koralików i podszyłam sztucznym zamszem w kolorze  gorzkiej czekolady.
Forma, miała być "podobna do tych co już mam " więc jest...

małe , 4 cm
z tyłu tak wyglądają


środa, 30 stycznia 2013

na perłowo

Witam po bardzo długiej przerwie.

Pisałam już, ze jestem zakochana w kameach, ze mam ich bardzo dużo w różnych kolorach i wielkościach.
Dziś ukończyłam kolejną, białą na szarym tle.
Oprawiłam ją w perłowo-kremowy sznurek i doszyłam lodowe koraliki. Ponieważ była dla mnie za mdła, pokusiłam się o dołożenie sznurka w kolorze gołębim i granatowych koralików. Wniosło to trochę życia do pracy.

efekt końcowy...kolczyki

Miałam trochę czasu więc podjęłam decyzję, że będę również prezentować zdjęcia biżuterii po lewej stronie.
Może ktoś będzie chciał wiedzieć jak to wygląda od tyłu.
Może ktoś coś podpowie.

tak więc...

ta wersja kolczyków utulona jest pod miękką białą filcową kołderką.

dziś zabiorę się za mój blog i sklep,
posprzątam, dodam kamee, zaktualizuje opłatę pocztową....

i mam nadzieję, ze nie wypadnę ze Spisu , pomimo długiej nieobecności.
Pozdrawiam serdecznie.