Witam po bardzo długiej przerwie.
Pisałam już, ze jestem zakochana w kameach, ze mam ich bardzo dużo w różnych kolorach i wielkościach.
Dziś ukończyłam kolejną, białą na szarym tle.
Oprawiłam ją w perłowo-kremowy sznurek i doszyłam lodowe koraliki. Ponieważ była dla mnie za mdła, pokusiłam się o dołożenie sznurka w kolorze gołębim i granatowych koralików. Wniosło to trochę życia do pracy.
efekt końcowy...kolczyki
Miałam trochę czasu więc podjęłam decyzję, że będę również prezentować zdjęcia biżuterii po lewej stronie.
Może ktoś będzie chciał wiedzieć jak to wygląda od tyłu.
Może ktoś coś podpowie.
tak więc...
ta wersja kolczyków utulona jest pod miękką białą filcową kołderką.
dziś zabiorę się za mój blog i sklep,
posprzątam, dodam kamee, zaktualizuje opłatę pocztową....
i mam nadzieję, ze nie wypadnę ze Spisu , pomimo długiej nieobecności.
Pozdrawiam serdecznie.
Miejsce w sieci, gdzie można wyłowić, co siedzi w smaganej rzeczywistością kobiecie kochającej tworzyć...
środa, 30 stycznia 2013
piątek, 11 stycznia 2013
w brązach
Po przerwie pokarzę bransoletkę,
liczę ze nowa właścicielka będzie ją prezentować przy każdej okazji.
poniedziałek, 31 grudnia 2012
Życzeniowo
Witam w ostatnim dniu roku 2012.
Po przerwie świątecznej, która wykończyła mnie fizycznie i odcięła dostęp do netu chciałam jeszcze na koniec pokazać jedna zawieszkę
zwieńczona hematytem i perła
zdjęcie jeszcze przed sznurkami, raczej robocze
teraz żałuję ze nie miałam czasu zrobić całości przed sprzedażą.
Z okazji nadchodzącego roku chciałam złożyć życzenia wszystkim, którzy do mnie zaglądają
Wszystkiego najlepszego
Wiele weny do tworzenia i
czerpania radości z własnej pracy.
Szampańskiej zabawy .
piątek, 14 grudnia 2012
Kolczyki w złocie
Dziś skończyłam podszywać kolczyki w tonacji świąteczno- sylwesrtowej.
Małe, miękkie, do przytulenia a jednocześnie umiarkowanie strojne.
Oczywiście mogą być inne opinie, to tylko moje zamiary i zamysły.
Pozdrawiam.
Małe, miękkie, do przytulenia a jednocześnie umiarkowanie strojne.
Oczywiście mogą być inne opinie, to tylko moje zamiary i zamysły.
Pozdrawiam.
wtorek, 11 grudnia 2012
szara dama
Dziś druga propozycja do kufra.
Szara z perłami i koralikami.
Trochę szaleństwa, trochę przepychu...
i tę pracę zgłaszam do Kufra
( a ponieważ jestem w fazie wykończeniowej, mogę ich jeszcze mieć i mieć.....ale chyba nie będę przesadzać).
Szara z perłami i koralikami.
Trochę szaleństwa, trochę przepychu...
i tę pracę zgłaszam do Kufra
( a ponieważ jestem w fazie wykończeniowej, mogę ich jeszcze mieć i mieć.....ale chyba nie będę przesadzać).
poniedziałek, 10 grudnia 2012
Kamea brązowo-ruda
Pierwsza, w brązach bardzo rokoko wyszła
i od razu się ucieszyłam, dawno nie miałam odwiedzin na blogu:)
Niniejszym, celem zaprezentowania pracy szerszej publiczności,
zgłaszam ją do wyzwania w Kreatywnym Kufrze.
Nich to będzie jeszcze jedna propozycja, jak podać kamee ;)
i od razu się ucieszyłam, dawno nie miałam odwiedzin na blogu:)
Niniejszym, celem zaprezentowania pracy szerszej publiczności,
zgłaszam ją do wyzwania w Kreatywnym Kufrze.

Nich to będzie jeszcze jedna propozycja, jak podać kamee ;)
środa, 5 grudnia 2012
dojrzewanie
Na początku posta, chciałam przeprosić wszystkich, który zaglądają na bloga.
Niestety nie zawsze połączenie z internetem pozwala mi otworzyć blog, mój czy kogokolwiek. Mieszkam w komunikacyjnej czarnej dziurze, powoli zaczęłam to już akceptować .
Teraz przedstawię, jak zmieniam koncepcje i doszywam, zmieniam, pruję.....
Przedstawiłam kiedyś zazdrośniki, obecnie zachciało mi się je dociążyć, rozweselić i ogólnie poszaleć.
obecnie wyglądają tak
i nie jestem pewna, czy to już koniec...
śnieg pada za oknem, w chacie ciemnawo
to nie dobrze robi moim oczom
dlatego dłubię z przerwami, bo widzę coraz mniej....
a dłubię w tej chwili jednocześnie kamee. dużo kamei....i kolczyki i bransoletki...mam nadzieję się pospieszyć i wstawić zdjęcia
przedsmak
sama jestem ciekawa, jak będą dojrzewać te projekty. I jaki ostateczny efekt osiągnę.
Niestety nie zawsze połączenie z internetem pozwala mi otworzyć blog, mój czy kogokolwiek. Mieszkam w komunikacyjnej czarnej dziurze, powoli zaczęłam to już akceptować .
Teraz przedstawię, jak zmieniam koncepcje i doszywam, zmieniam, pruję.....
Przedstawiłam kiedyś zazdrośniki, obecnie zachciało mi się je dociążyć, rozweselić i ogólnie poszaleć.
obecnie wyglądają tak
i nie jestem pewna, czy to już koniec...
śnieg pada za oknem, w chacie ciemnawo
to nie dobrze robi moim oczom
dlatego dłubię z przerwami, bo widzę coraz mniej....
a dłubię w tej chwili jednocześnie kamee. dużo kamei....i kolczyki i bransoletki...mam nadzieję się pospieszyć i wstawić zdjęcia
przedsmak
sama jestem ciekawa, jak będą dojrzewać te projekty. I jaki ostateczny efekt osiągnę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






