sobota, 25 sierpnia 2012

perłowo

Wakacje się kończą, co bardzo mnie cieszy
tęsknie za tą ciszą , która zalega kiedy maluchy wychodzą do szkoły
tęsknie za spotkaniami dzieciaków tylko w weekendy
wiem, ze im większe dzieci, tym trudniej będzie mi nimi sterować, ale może już nie będą tak krzyczeć podczas gier.....

w bardzo niesprzyjających warunkach szyłam brązowa bransoletkę, nie cieszyła mnie, wiec sprułam ją i pozostawiłam tylko główne perły

ta wersja , choć trochę łysa jest już skończona, mam przesyt brązu


jednak w duszy gra mi kolor... inny niż brązy

1 komentarz:

  1. jak czekoladki tak mi się kolorek skojarzył:) super:)

    OdpowiedzUsuń